Ponieważ nasza trzylatka we wrześniu
rozpoczyna przedszkolną przygodę po raz drugi stanęliśmy przed wyborem wózka do biegania. Pierwszy raz wybieraliśmy model dla dwójki dzieci. O czym można przeczytać w tym poście .
Pod nieobecność córki na pewno nie
raz wybierzemy się na trening, a wiadomo z pojedynczym wózkiem
będzie lżej.
Na rynku jest bardzo wiele wózków,
choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że każdemu czegoś brakuje.
Co musi mieć wózek idealny dla nas? Podkreślam; dla nas.
- amortyzatory na wszystkich kołach
- duże siedzisko i udźwig oczywiście
- regulowaną rączkę
- przednie koło skrętne z możliwością
zablokowania
- koła pompowane
- przystępną cenę
Po przeczytaniu kolejnych specyfikacji
skupiliśmy się na modelach firmy baby jogger. Zwłaszcza dwa modele
wydawały się nam odpowiednie baby jogger summit i baby jogger
elite. W obydwóch przednie koła są skrętne, przeznaczone dla
dzieci do 34kg, zbliżona cena. Elite jednak został
zdyskwalifikowany za brak amortyzacji, bardzo duże niedopatrzenie ze
strony producenta, lub po prostu oszczędność.
Summit co prawda nie ma regulowanej
rączki ale spełnia wszystkie inne warunki. Różnica wzrostu między
mną a mężem to 14cm ponoć wysokość wózka jest dość
uniwersalna.
Oglądane na żywo robią bardzo dobre
wrażenie. Staranne wykończenie, trwały materiał. Zdecydowaliśmy
się na baby jogger summit.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz